Fiskus wesprze drogie auta z importu, uderzy w auta krajowej produkcji

Ministerstwo Finansów nie chce od 2014 r. przywrócić pełnego odliczenia podatku VAT od aut z kratką i tylko nieznacznie zmienić stawki podatków. Na zapowiadanych zmianach odliczeń skorzystają tylko przedsiębiorcy kupujący drogie samochody osobowe z importu.

Wiceminister finansów Maciej Grabowski zapowiedział, że rząd zamierza wystąpić do Komisji Europejskiej o kolejną derogację – czyli zgodę na niestosowanie przepisów – w sprawie aut z kratką. Chodzi o samochody osobowe, które po niewielkich przeróbkach można traktować jako osobowo-ciężarowe.

Do czasu wejścia Polski do UE firmy kupujące takie auta mogły odliczać cały VAT od ich ceny, a także od ceny paliwa. Tuż po wejściu Polski do UE rząd premiera Marka Belki zniósł te ulgi, ale złamał europejskie prawo – orzekł w 2008 r. Europejski Trybunał Sprawiedliwości i przywrócił pełne odliczenie VAT. Przez dwa lata auta z kratką cieszyły się olbrzymim powodzeniem, ale od 2011 r. rząd – za zgodą KE – na trzy lata zawiesił prawo do ulg, tłumacząc to kryzysem.

Dziś przedsiębiorca, kupując auto z kratką, może od ceny pojazdu odliczyć maksymalnie 60 proc. VAT, ale nie więcej niż 6 tys. zł. Takie same stawki obowiązują dla samochodów osobowych i nie były zmieniane od 2004 r. Na trzy lata pozbawiono też użytkowników aut z kratką prawa do odliczeń podatku VAT od paliwa.

Print Friendly, PDF & Email