Można uratować euroland?

Jak się okazuje, od października stały fundusz ratunkowy eurolandu EMS może zostać zastąpiony przez tymczasowy fundusz EFSF. EFSF będzie mógł nie tylko udzielać pożyczek rządom, ale także po jakimś czasie skupować obligacje i wspierać banki. Jest to brakujący element unii monetarnej. Wejście w życie Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego (EMS) już od 1 lipca bieżącego roku – jak planowano – uniemożliwiła duża ilość skarg do federalnego niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem skarżących, traktat o EMS zbyt mocno ingeruje w kompetencje niemieckiego parlamentu w sprawach budżetowych. Jak wskazują unijne źródła, jeśli w środę trybunał wyda pozytywną dla EMS decyzję, to fundusz ten powinien „stać się operacyjny” już w październiku. Europejski Fundusz Stabilizacji Finansowej (EFSF), czyli tymczasowy fundusz ratunkowy strefy euro, wygasa w połowie 2013 r. Warto wiedzieć, że EMS ma kilka przewag nad EFSF. Jest to trwały mechanizm ze statusem międzynarodowej organizacji finansowej. Będzie dysponował własnym, wpłaconym kapitałem, a nie opierał się tylko na gwarancjach. Otworzy możliwość podejmowania decyzji większością głosów w pilnych sytuacjach. EMS będzie „silniejszą i skuteczniejszą zaporą ogniową”, chroniącą stabilność finansową eurolandu

.

 

Print Friendly, PDF & Email