Ekonomiści przewidują Polsce poważny kryzys

Według wielu ekonomistów, kryzys dopiero zbliża się do Polski. Eksperci już wiedzą, kiedy gospodarczy huragan uderzy najsilniej. Część analityków wieszczy nawet minimalny wzrost PKB. Na lepsze czasy możemy czekać nawet i rok. Największe spowolnienie gospodarcze Polska ma zaliczyć w pierwszych miesiącach przyszłego roku. To, czy i kiedy gospodarka przyspieszy, ma zależeć od wydarzeń za granicą. Po bardzo słabych danych za II kw., gdy okazało się, że PKB wzrósł zaledwie o 2,4 proc., ekonomiści na nowo zaczęli przeliczać prognozywzrostu gospodarczego na kolejne miesiące. Najprawdopodobniej na początku przyszłego roku,  dynamika PKB nie przekroczy w tym czasie 1,5 proc. Największymi pesymistami są ekonomiści BRE Banku. Według nich gospodarka wyhamuje nawet do 0,6-proc. wzrostu PKB w I kw. Powodem ma być zwalniająca konsumpcja prywatna. Naszej gospodarce zabraknie dopalacza, jakim były publiczne inwestycje  infrastrukturalne.

Print Friendly, PDF & Email