Kredyt hipoteczny: prowizja bankowa

Są banki na polskim rynku, które udzielają kredytów hipotecznych w złotych, nie pobierając prowizji. Wśród nich są m.in. DnB Nord, ING Bank Śląski czy Millennium.

W innych natomiast jeśli skorzysta się z innego produktu banku, jest on gotowy również zrezygnować z tej opłaty.

I tak w BGŻ, mBanku, Banku Pocztowym, Raiffeisenie, Alior Banku, BPH i Polbanku należy ubezpieczyć się na życie. W Aliorze można prowizję zamienić na podwyższenie marży. A w BPH i Polbanku nabyć ubezpieczenie od bezrobocia. Polisa od utraty pracy wystarczy do rezygnacji z prowizji również w PKO BP. W kilku instytucjach można uzyskać taką samą korzyść, godząc się na podwyższenie marży. Z reguły podwyżka wynosi 0,2 pkt proc. Tak jest w Citi Handlowym, Deutsche Banku PBC, Nordea Banku. Credit Agricole rezygnuje z prowizji od klientów, których miesięczne dochody przekraczają 10 tys. zł.

Prowizje przy udzielaniu kredytów hipotecznych wynoszą 1 – 3 proc. pożyczanej kwoty. Jednak zdaniem specjalistów rezygnacja z prowizji kosztem podwyższenia miesięcznych zobowiązań wobec banku nie zawsze będzie korzystna. Czynnikiem decydującym o wyborze banku przy kredycie na 20 – 30 lat powinna być niska rata. Aby zminimalizować koszty, należy szukać jak najniżej oprocentowanego kredytu, nawet kosztem wyższej prowizji. Ten jednorazowy koszt zamortyzuje się w okresie kredytowania.

Print Friendly, PDF & Email