Zakup mieszkania z obciążoną hipoteką

Czy bezpiecznie kupować mieszkanie, które ma obciążoną hipotekę na rzecz banku kredytującego właściciela lokalu?

Tego typu transakcje nie są rzadkością. Większość dostępnych na rynku lokali mieszkalnych została przecież wcześniej zakupiona z udziałem środków finansowych pochodzących z udzielonego przez bank kredytu. Transakcja taka może być bezpieczna, pod warunkiem że będziemy przestrzegali kilku podstawowych zasad.

Przed zawarciem umowy sprzedaży konieczne jest przede wszystkim zebranie niezbędnych informacji o zobowiązaniu kredytowym sprzedawcy zabezpieczonym hipoteką na lokalu, który zamierzamy kupić. Musimy zatem ustalić zarówno wysokość tego zadłużenia, jak i warunki jego spłaty, od spełnienia których bank kredytujący uzależnia wydanie zgody na wykreślenie hipoteki z księgi wieczystej nabywanego lokalu.

A jeśli kredyt właściciela mieszkania jest we frankach szwajcarskich lub w euro to z pewnością bardziej skomplikowane niż w przypadku kupna mieszkania kupionego z kredytu udzielonego w złotówkach. Wiąże się bowiem z właściwym ustaleniem wysokości zobowiązania kredytowego opiewającego na walutę obcą, a spłacanego w złotych.

Musimy więc sprawdzić, na jakich zasadach bank kredytujący przelicza saldo zadłużenia wyrażone we frankach czy euro na złotówki. Zasady te wynikają z umowy kredytowej, ewentualnie z regulaminu.

Bardzo istotne ustalenie kursu wymiany waluty, w której kredyt został udzielony.

Konieczne też będzie zażądanie od sprzedawcy, by ten wystąpił do banku kredytującego o wydanie dokumentu, z którego powinno jednoznacznie wynikać, jakiej wysokości wpłata na rachunek kredytowy banku skutkować będzie całkowitą spłatą kredytu w i konsekwencji wyrażeniem przez bank zgody na wykreślenie hipoteki.

Hipoteka wygasa wskutek całkowitej spłaty zadłużenia kredytowego. Pewność co do zwolnienia hipoteki uzyskamy wtedy, gdy dokonamy przelewu na rachunek wskazany przez bank kwoty kapitału zadłużenia wraz z należnymi odsetkami oraz kosztami przewidzianymi w umowie kredytowej. Zwykle będzie to prowizja za przedterminową spłatę zobowiązania kredytowego. Nie wchodzi ona jednakże w grę w przypadku kredytu konsumenckiego, w więc takiego, którego wysokość w momencie zawarcia umowy kredytowej nie przekraczała 80 tys. zł.

(źródło: Rzeczpospolita)

Print Friendly, PDF & Email