Wsparcie bezrobotnych kosztuje miliony złotych

Od początku bieżącego roku na aktywne przeciwdziałanie bezrobociu Ministerstwo Pracy przeznaczyło pół miliarda złotych, czyli o 30% więcej niż rok temu – podaje Gazeta. Urzędy pracy organizują różnego rodzaju szkolenia umożliwiające bezrobotnym podniesienie kwalifikacji czy uzyskanie nowego zawodu. W kwietniu br. takimi programami wsparcia objętych było ponad 123 tys. osób, a do końca roku będzie to 500 tys. Najwięcej pieniędzy, bo aż 66 milionów zł otrzymało mazowieckie, po ponad 47 milionów zł – śląskie, małopolskie i podkarpackie, ponad 45 milionów zł – łódzkie. Według danych GUS w kwietniu bezrobocie spadło do 14% z 14,3% w marcu, a bez pracy pozostawało 2,2 mln ludzi. Z wiosną zwiększa się zatrudnienie przy pracach sezonowych w rolnictwie i budownictwie. Część analityków uważa, że finansowanie szkoleń w urzędach pracy to wyrzucanie pieniędzy w błoto, bo nie wszyscy bezrobotni ruszają na poszukiwanie pracy. Wielu i tak już pracuje na czarno, a zgłasza się do urzędu po to, by mieć darmowe ubezpieczenie zdrowotne. Ministerstwo Pracy planuje przeprowadzenie reformy urzędów pracy, dzięki której nie musiałyby one zajmować się ubezpieczeniami zdrowotnymi; urzędnicy będą rozliczani z konkretnych efektów swoich działań; natomiast bezrobotni zostaną podzieleni na trzy grupy: w pierwszej znajdą się bezrobotni aktywni, którzy potrzebują jedynie ofert pracy, w drugiej – bezrobotni wymagający wsparcia szkoleniowego, podnoszącego kwalifikacje, a w trzeciej – długotrwale bezrobotni, którymi zajmie się pomoc społeczna i prywatne agencje zatrudnienia.

Ministerstwo przeznaczyło też na bieżący rok 108 milionów zł na dofinansowanie rozpoczęcia działalności gospodarczej. Z tej pomocy skorzystało do końca kwietnia prawie 6 tys. osób.

Print Friendly, PDF & Email