Polska w Dolinie Krzemowej

Zajęłoby pięć minut, żeby wymienić przyczyny, dla których nie warto osiedlić się w Dolinie Krzemowej. Koszty życia są wysokie. Korki nie do zniesienia. Ciekawe jednak, że nie brakuje tych, którzy nadal uważają Dolinę Krzemową za atrakcyjną i każdego tygodnia kolejne firmy i organizacje obwieszczają, że osiedlają się właśnie tutaj.

Czy przyciągają ich firmy, które tworzyły Dolinę Krzemową i na stałe wpisały się w jej krajobraz, jak Intel, HP czy Apple, czy te, które zaistniały dopiero w ostatniej dekadzie, jak Facebook czy Zynga, ale zdążyły zmienić nasze życie nie do poznania? Czy szukają partnerów, czy inwestorów, czy szukają inspiracji i rozwoju własnych pomysłów na niezliczonych konferencjach technologicznych, spotkaniach developerskich czy prezentacjach w siedzibach firm? Jakkolwiek każda z nich ma własny powód to główny trend jest ten sam. Dolina Krzemowa jest centrum innowacji, oknem do globalnego sukcesu i krainą szerokich możliwości, gdzie wynalazki przeradzają się w produkty rynkowe w mgnieniu oka. Z tego właśnie powodu, jak grzyby po deszczu wyrastają inkubatory przedsiębiorczości, często przy wsparciu finansowym rządu, mające na celu umożliwienie młodym startupom możliwość łatwiejszego dostępu do czaru tutejszych innowacji i szybsze wejście na rynek globalny. Wie to każdy, kto choć na chwilę postawił stopę na tej ziemi.

Dlatego cieszy, że wreszcie przyszedł czas na Polskę i jej obecność w tym szczególnym miejscu.

Inaugurację Polsko-Amerykańskiego Hubu Innowacyjności w Palo Alto, w Kalifornii, ogłoszono oficjalnie podczas Dnia Polskiego w ramach 9. Global Technology Symposium 2012 (GTS). Powstałe centrum ma na celu umożliwienie polskim spółkom dostępu do światowego rynku, a amerykańskim wszelką pomoc  w odnalezieniu się na polskim rynku. Hub-Centrum Innowacji jest jednym z częściej powielanych obecnie wzorców w gospodarkach innowacyjnych i jest z założenia elementem łączącym i konsolidującym środowiska badawcze, przedsiębiorców i inwestorów.

Uczestników Dnia Polskiego zaproszono do siedziby firmy, legendy Doliny Krzemowej, która jest dzisiaj jedną z największych gigantów działających na rynku informatycznym. Firma Intel Corp., o której mowa, narodziła się w 1968 roku w umyśle dwóch młodych, przedsiębiorczych ludzi – Gordona E. Moora i Roberta Noyce, którzy mieli szczęście, że znaleźli się w sprzyjającym ekosystemie Doliny Krzemowej. 

Global Technoogy Symposium jest wiodącą konferencją inwestorów venture capital, technologii oraz przedsiębiorczości w Dolinie Krzemowej. W minionych latach na GTS pojawiło się ponad 300 liderów biznesu, finansów, technologii oraz decydentów, którzy dzielili się swoimi opiniami. Tegoroczne symposium pod hasłem „Przedsiębiorczość w Globalnym Świecie” otworzyła oficjalnie Lorraine Hariton, przedstawiciel ds. handlowych i biznesowych w Departamencie Stanu rządu amerykańskiego, potwierdzając, że gospodarka amerykańska widzi w entrepreneurs poważną szansę na rozwój innowacyjnej gospodarki i dotarcie do krajów rozwijających się.

Polska miała w tegorocznym sympozium swój szczególny udział. Michał Bańka, p.o. dyrektora Departamentu Wsparcia Instytucji Otoczenia Biznesu, Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, zaprezentował przed licznym gronem inwestorów venture capital, aniołów biznesu i menedżerów z całego świata, potencjał naszego kraju i działania na rzecz wspierania startupów w Polsce.

W konkursie Global Innovator Competition, wśród 13 startupów z całego świata (wybranych z 2000 zgłoszonych), prezentujących swoje pomysły przed gronem inwestorów  i doświadczonych przedsiębiorców, po raz pierwszy znalazł się projekt z Polski. Jej autorką jest studentka Politechniki w Krakowie,  Katarzyna Sawicz-Kryniger. Projekt pod nazwą INNOVALAB dotyczy technologii oznaczania materiałów z plastiku w celu ich identyfikacji i zabezpieczenia przed nieuczciwą konkurencją. „Nowe horyzonty, nowe możliwości – powiedziała – Mam nadzieję, że pomogą mi one na komercjalizację moich badań w Polsce i może na wyjście mojego pomysłu na poziom globalny.” 

Lidia Paulińska-Thompson

Źródło: Property Journal 4-5/2012

 

Print Friendly, PDF & Email