Opłata za konta oszczędnościowe!

Powoli przyzwyczajamy się do tego, że konta osobiste przestają być bezwarunkowo za darmo. Niestety, banki mają również pomysł, by obciążyć prowizją prowadzenie kont oszczędnościowych! Do jego realizacji szykuje się największy polski bank PKO BP. Konieczność sięgnięcia do kieszeni klientów wynika z pogarszających się wyników finansowych banku – zanotował zysk netto aż o 22 proc. niższy od tego w roku ubiegłym. Bank mniej zarabia na odsetkach, ma też coraz więcej niespłacanych na czas kredytów, lecz na razie nie odważył się na obłożenie prowizjami sztandarowego Konta za Zero (które za zero jest tak naprawdę dopiero przy wpływach rzędu 1,5 tys. zł miesięcznie). Natomiast od sierpnia klienci, którzy mają w PKO BP konto starszego typu – Superkonto będą płacili większą miesięczną opłatę za jego prowadzenie jeśli co miesiąc nie zapłacą kartą za zakupy co najmniej 250 zł (a dla wielu klientów taka suma może być problemem). W takim wypadku trzeba będzie zapłacić 8,90 zł za ROR (dziś prowizja wynosi 6,90 zł) oraz 2,90 zł za kartę debetową przelew (niezależnie od opłaty rocznej 26 zł). Dodatkowo każdy zewnętrzny będzie kosztował 0,7 zł. Istnieje ewentualnie możliwość zmiany konta Superkonto (za cenę 50 zł) na jedno  z nowych kont, np. Konto za Zero. To jednak nie wszystko. W PKO BP planuje sie  obłożenie 1-złotową prowizją także kont oszczędnościowych. Od sierpnia każdy, kto przerzuca z ROR-u (oprocentowanego na zero) pieniędze na konto oszczędnościowe, będzie musiał za to ostatnie płacić. Złotówka miesięcznie to może nie jest jakaś ogromna kwota, ale sam fakt, że PKO BP każe sobie płacić za dostarczenie klientowi usługi oszczędnościowej, wygląda dziwnie. Czy to może zaproszenie dla klientów, w kierunku poszukania oferty w innym banku?
Print Friendly, PDF & Email