Kredyty muszą być wolne od nowej ustawy o obrocie ziemią rolną

Do Sejmu trafia właśnie nowy projekt ustawy, która ma stanowić swego rodzaju łatę na wszelkie dziury we wprowadzonej niedawno w życie ustawie o obrocie ziemią rolną. Zapowiedziano, że kredyty muszą być wolne od tej ustawy.

Projekt autorstwa Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju ma mieć charakter naprawczy. Po wejściu w życie nowej ustawy o obrocie ziemią rolną i wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, przy uchwaleniu której zmienione zostały także zapisy innych ustaw (m.in. dotyczące udzielania kredytów hipotecznych pod zastaw gruntów rolnych), na rynku nieruchomości i finansów zrobiło się spore zamieszanie.

Powyższa ustawa weszła w życie z dniem 30 kwietnia 2016 roku. Od tego dnia grunty rolne mogą nabywać wyłącznie rolnicy indywidualni, którzy spełniają wyśrubowane wymagania zapisów ustawy.

Mówi się, że prawo nie działa wstecz. Niemniej jednak również osoby, które kupiły grunty rolne przed dniem 30 kwietnia 2016 roku, a więc jeszcze przed wejście w życie ustawy, napotkały na spory problem. Dotyczył on uzyskania kredytu bankowego, a dokładniej hipoteki. Właściciele gruntów rolnych, którzy chcieliby rozpocząć budowę nieruchomości przy zabezpieczeniu hipoteki w postaci swoich gruntów rolnych, spotkali się z odmowną decyzją kredytową banków. Powód? Nowa ustawa zakłada, że prawo pierwokupu działek rolnych przypada Agencji Nieruchomości Rolnych. Jeśli więc ktoś chciałby nabyć działkę o powierzchni powyżej 0,3 hektara, to najpierw będzie musiał poczekać na decyzję Agencji Nieruchomości Rolnych. Jeśli dla niej dany grunt będzie interesujący, to będzie mogła kupić go w pierwszej kolejności. Banki są takim rozwiązaniem skonfundowane. Co bowiem w sytuacji, kiedy ich kredytobiorca zabezpieczy hipotekę gruntem rolnym, a potem przestanie wywiązywać się z obowiązku spłaty zobowiązania? Czy będą mogły przejąć ten grunt rolny, czy też również w tym przypadku pierwszeństwo będzie należało się Agencji Nieruchomości Rolnych?

Nowa ustawa nie reguluje tej kwestii w sposób jednoznaczny i jasny. Z tego też względu banki wystraszone ewentualnym brakiem możliwości pewnego zabezpieczenia kredytów, zaczęły odmawiać ich udzielenia swoim klientom.

m (81)

Druga kwestia to wysokość kredytu hipotecznego, jaki mógłby udzielić bank kredytobiorcy. Nowelizacja art. 68 ustawy o księgach wieczystych i hipotece zakłada, że suma hipoteki ustanowionej na nieruchomości rolnej nie może być wyższa, niż rynkowa wartość tej nieruchomości, ustalona na dzień ustanowienia zabezpieczenia. W praktyce właściciel takiej nieruchomości może otrzymać od banku kredyt hipoteczny w wysokości przewyższającej wartość gruntu ledwo ponad połowę jego wartości. Oznacza to, że kredyt hipoteczny będzie opiewał na bardzo niską kwotę, która niemal eliminuje możliwość realizacji założonych przez kredytobiorców inwestycji (budowy domu jednorodzinnego na gruncie itp.).

Projekt nowelizacji, który jest obecnie opracowywany, ma naprawić te błędy i wyprostować sytuację na rynku. Zmiany mają objąć wspomniany wyżej art. 68 ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Zmienić ma się również zapis, który na chwilę obecną ogranicza możliwość udzielenia kredytobiorcom oczekiwanej przez nich kwoty kredytu, a więc wysokość kredytu ma nie być ustanawiana na podstawie rynkowej wartości nieruchomości, jak to jest w chwili obecnej.

Zarówno kredytobiorcy, jak również banki, czekają na wejście w życie nowelizacji ustawy. Na chwilę obecną bowiem sytuacja na rynku nieruchomości i finansów jest niejasna dla obu stron i powoduje problemy, które wynikają z braku możliwości interpretacji wprost zapisów ustawy. Postępy prac Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju są więc na bieżąco śledzone, a nowelizacja wyczekiwana. Na moment obecny nie jest jeszcze niestety znana dokładna data, kiedy nowela miałaby wejść w życie.

Magdalena Paluch
Dział Analiz WGN

Print Friendly, PDF & Email