Kredyty hipoteczne w I kw. 2015 – trend spadkowy nadal trwa

Najnowszy raport Amron – Sarfin dla Związku Banków Polskich za I kw. 2015 r. nie przynosi dobrych wieści dla sektora bankowego. Na rynku kredytów mieszkaniowych odbicia wciąż nie widać. Dane są gorsze w porównaniu do wyników z końca 2014 roku.

– Zarówno wyjątkowo niskie oprocentowanie kredytów złotowych, jak i atrakcyjne ceny, które osiągnęły w większości lokalizacji swoje lokalne minima, nie były w stanie nakłonić potencjalnych nabywców mieszkań do zaciągnięcia długoterminowego zobowiązania hipotecznego. Okazję do zakupów na rynku mieszkaniowym – przy niskich cenach i rosnącej ofercie mieszkań na rynku pierwotnym – wykorzystują nadal ci, którzy dysponują gotówką lub wycofali swoje oszczędności z lokat bankowych oraz innych instrumentów finansowych i zainwestowali je w nieruchomości przeznaczane na wynajem – napisał we wstępie do raportu dr Jacek Furgała Przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości Związku Banków Polskich i Prezes Zarządu Centrum Prawa Bankowego i Informacji Sp. z o.o.

W pierwszym kwartale 2015 zawarto ponad 42 tys. nowych umów kredytowych, co stanowi spadek wobec wcześniejszego kwartału o 1,9 proc. Wartość umów zawartych wyniosła 8,9 mld zł i to również jest o blisko 2 proc. mniej. Co prawda bankowcy zaznaczają, że zadziałał tu prawdopodobnie efekt sezonowości, gdyż początek roku z reguły przynosi gorsze dane, a obecne spadki nie są duże, co mogłoby stanowić dobry prognostyk na resztę roku – jednak, jak zaznaczono we wstępie do raportu, wyraźnych czynników, które miałyby się przełożyć na poprawę akcji kredytowej po prostu nie widać. Tym samym eksperci ZBP są sceptyczni wobec ewentualnej perspektywy wzrostu cen mieszkań. Jak napisano we wstępie do raportu: trudno zgodzić się z pojawiającymi się komentarzami o rozpoczynającej się fazie wzrostu na rynku transakcji mieszkaniowych. Brak jest bowiem argumentów pozwalających na prognozowanie wzrostu akcji kredytowej w obszarze finansowania zakupu mieszkań, a trudno oczekiwać na wzrost strumienia na inwestycje mieszkaniowe środków wycofywanych z rynku kapitałowego. Jednocześnie eksperci podkreślają, że wygasa również „źródełko” popytu jakim były zakupy mieszkaniowe dokonywane przez polskich emigrantów zarobkowych.

Jak zadłużaliśmy się w pierwszym kwartale 2015?
Średnia wartość kredytu mieszkaniowego wynosiła 207 tys. zł. Minimalnie – o niecały 1000 zł – wzrosła w stosunku do poprzedniego kwartału. Natomiast średnia wartość kredytu denominowanego w walutach obcych spadła aż o 91604 zł, czyli o 20,49% i osiągnęła poziom 355 386 zł.

Najczęściej polski kredytobiorca zadłużał się na kwotę od 100 do 200 tys. zł. Takich kredytów było ponad 36 proc. 24 proc. kredytów mieściło się w przedziale 200 – 300 tysięcy. 17 proc. były to kredyty najniższe – do 100 tys., natomiast 11 – od 300 do 400 tys. zł. 10 procent kredytów przypadał na kwoty wyższe niż 400 tysięcy złotych.

Polacy ciągle najczęściej zadłużają się z niskim wkładem własnym. W I kw. 2015 roku kredytów ze wskaźnikiem LTV powyżej 80 proc. było blisko połowa, co stanowi wzrost wobec wcześniejszego kwartału o niecały procent. 37 proc. nowo-udzielonych kredytów było przyznanych przy wkładzie własnym w wysokości od 20 do 50 proc. wartości mieszkania. Tylko nieco ponad 12 proc. kredytów przyznano przy wkładzie własnym równym lub większym od 50 proc. wartości nieruchomości.

Gdzie najczęściej się zadłużamy? Niestety pogłębia się przepaść między wiodącymi rynkami mieszkaniowymi, a całą resztą. Potwierdzają to również dane kredytowe. Aż 68,11% wolumenu nowych kredytów mieszkaniowych udzielono w największych dziewięciu aglomeracjach (Warszawa, Wrocław, Kraków, Poznań, Trójmiasto, Łódź, Białystok, Szczecin, aglomeracja katowicka), co oznacza wzrost o 3,17 proc.w stosunku do IV kwartału 2014 roku.

Polacy najchętniej zaciągają kredyty na maksymalnie możliwy okres kredytowania, czyli od 25 do 35 lat (takich umów było 65 proc.) Niecałe 25 proc. dotyczyło kredytów na okres od 15 do 25 lat. Tylko niecałe 10 proc. umów zawarto na czas nie większy niż 15 lat.

Jak już wspomnieliśmy obecne dane, za zakończony I kw. 2015 roku, nie wskazują poprawy akcji kredytowej. A dzieje się to wszystko przy historycznie niskich stopach procentowych i stabilnych cenach mieszkań. Wg Amron – Sarfin zmiany cenowe na badanych głównych rynkach były mniejsze niż 100 zł za metr kwadratowy. Raport potwierdza niski wpływ na rynek kredytowy i mieszkaniowy programu MDM. Udział kredytów preferencyjnych w ogólnej akcji kredytowej w okresie od stycznia 2014 roku do marca 2015 roku wyniósł 7,43% w ujęciu wartościowym i 8,47% w ujęciu ilościowym.

Spadają koszty kredytu. Wg Amron – Sarfin od grudnia 2014 do marca 2015 średnia marża kredytu hipotecznego zmniejszyła się o 0,05 proc. i wynosiła 1,75 proc. Jeśli chodzi natomiast o oprocentowanie – spadło ono w tym samym okresie o 0,40 proc. i wyniosło przeciętnie 3,48 proc.

Marcin Moneta, Dział Analiz WGN

Print Friendly, PDF & Email