Zarządzający firmami kupowali akcje po obniżonej cenie

Silna przecena akcji na rynku zachęciła insiderów, czyli osoby mające dostęp do informacji poufnych, do kupowania we wrześniu walorów zarządzanych firm. Tym bardziej że wreszcie mogli handlować papierami, po sierpniowej przerwie, kiedy w związku z okresem publikacji półrocznych raportów finansowych obowiązywał ich zakaz dokonywania transakcji.

W minionym miesiącu zainwestowali w akcje swoich spółek około 15,5 mln zł. To najwyższa kwota w ujęciu miesięcznym, jaką łącznie wydali menedżerowie na zakup walorów kierowanych przez siebie spółek od początku roku.

Najwięcej, bo około 3,5 mln zł w ramach kilku transakcji, zainwestował Henry McGovern, przewodniczący rady nadzorczej AmRestu. Tym samym kontynuował inwestycje dokonywane w poprzednich miesiącach. Wielokrotnie podkreślał wiarę w dobre perspektywy rozwoju restauracyjnej firmy.

Menedżerowie spółek notowanych na GPW w minionym miesiącu opublikowali łącznie sto kilkadziesiąt raportów dotyczących zakupu walorów. To kilkakrotnie więcej niż średnio w miesiącu. Papiery systematycznie, choć za mniejszą kwotę, dokupywali m. in. szefowie: Asseco Business Solutions, Rubicon Partners NFI, Wieltonu czy Kompapu.

Czy inwestorzy powinni naśladować insiderów? Iinformacja o kupnie papierów przez osoby mające dostęp do informacji poufnych powinna być tylko jednym z sygnałów uwzględnianych przez drobnych inwestorów przy dokonywanych inwestycjach. Powinni je zweryfikować jednak z własną oceną kondycji, wyceny i możliwości rozwoju konkretnej spółki.

(źródło: Rzeczpospolita)

Print Friendly, PDF & Email