Oszczędzanie w obcej walucie. Wymieniać teraz czy za miesiąc?

Zdaniem analityków rosną szanse na to, by w ciągu najbliższych miesięcy nasza waluta wreszcie się umocniła. Ma temu sprzyjać m.in. chwilowe uspokojenie sytuacji w Grecji. Zdaniem analityków już w tym tygodniu złoty wzmocni się względem euro do blisko 4,36 zł. A w perspektywie miesiąca odrabianie strat przez naszą walutę wyhamuje w okolicy 4,28 zł. Zimą może dojść do kontrolowanego bankructwa Grecji i wówczas kurs złotego może sięgnąć 4,90 zł do euro.

Tak duże wahania kursu złotego to kłopot dla osób mających oszczędności w euro czy dolarach. Oszczędzanie na depozytach walutowych nigdy nie cieszyło się dużą popularnością. Ostatnio zyskuje jednak coraz więcej zwolenników.

Dla takich osób prognozy dla złotego są ważne, bo na oprocentowaniu lokat walutowych dużo zarobić się nie da. Są znacznie mniej zyskowne niż złotowe, za które banki oferują nawet 8 proc. Najwyższe oprocentowanie, jakie udało nam się znaleźć dla lokat rocznych w euro, oferują Millennium (3,25 proc. w skali rocznej) i Alior Bank (3 proc.). Odsetki w wysokości 3,25 proc. płaci też Polbank EFG, ale tu trzeba już zamrozić 2,5 tys. euro. Dla kwot mniejszych oprocentowanie wynosi 3 proc. Odsetki wypłacane przez banki w pozostałych głównych walutach, – dolarach, funtach brytyjskich i frankach szwajcarskich – są dużo niższe.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Print Friendly, PDF & Email