Czymże jest karta zbliżeniowa?

Już niemal każda karta płatnicza, którą dziś wydają banki – czy to nowym klientom, czy też w ramach wymiany plastików tracących ważność – jest kartą posiadającą opcję transakcji zbliżeniowych. Dla niewtajemniczonych krótkie wyjaśnienie: takiej karty można używać bez konieczności ich przeciągania przez czytnik. Płacąc w sklepie, restauracji,, hotelu czy na stacji benzynowej nie trzeba karty w ogóle wypuszczać z rąk, ani podawać sprzedawcy. Wystarczy zbliżyć ją do czytnika.

Ale nie to jest najważniejsze w tej technologii, nazywanej – w zależności od wydawcy karty – PayWave (dla kart Visa) lub PayPass (dla kart MasterCard). Najważniejszą jej cechą jest fakt, iż kartą zbliżeniową można zapłacić za małe zakupy bez podawania PIN-u. Jeśli transakcja opiewa na mniej lub 50 zł to wystarczy samo zbliżenie karty do czytnika.

Nie wszystkim klientom PayPassy i PayWave’y się podobają. Stracisz taką kartę, zgubisz lub gdzieś zostawisz – i już jest ryzyko, że ktoś nastuka na twoje konto małych zakupów, nawet jeśli nie zna PIN-u. Bankowcy zwykle ograniczają dzienną liczbę takich transakcji „bezpinowych” do np. trzech, czasem pięciu, więc potencjalne straty klienta są ograniczone do kwoty 150-250 zł.

(Źródło: Gazeta Wyborcza)

Print Friendly, PDF & Email